Poradnik

Oto kilka słów dotyczących użytkowania świec z wosku sojowego i wosku sojowo pszczelego. Pomyślicie pewnie: „Ale filozofia …”. No pewnie nie aż taka wielka, ale może o niektórych drobiazgach warto przeczytać.

Życie każdej świecy w zależności od jej gramatury to długość od kilkunastu do kilkudziesięciu godzin. Pierwsze palenie świecy jest bardzo ważne, ponieważ ma ono decydujący wpływ na to jak nasza świeca będzie się dalej zachowywać w użytkowaniu.

Specyficzny w użytkowaniu jest wosk sojowy, z pewnością dlatego, że jest on naturalnym produktem bez polepszaczy czy utwardzaczy oraz dlatego, że ma stosunkowo niską temperaturę topnienia. Nie powinno się podczas pierwszego kontaktu ze świecą sojową zapalać jej na chwilę. W zależności od pojemności świecę sojową należy palić od 1,5 godziny do 3 godzin. Przede wszystkim nie powinno się jej zgasić zanim wosk nie rozgrzeje się na całej średnicy świecy aż do ścianek szklanego naczynia. Postępując w ten sposób wytwarzamy tzw. pamięć świecy, dzięki czemu będzie się ona zużywała równomiernie bez tworzenia wąskiego tunelu, który sprawia, że nie wykorzystamy całego potencjału świecy. Oprócz tego świeca, która stworzy sobie taki wąski tunel w wosku jest narażona na gaśnięcie, ponieważ pogłębiający się lejek sprawi, że płomień będzie miał za mało tlenu, aby się palić. 

Podobnie jest ze świecą z wosku pszczelego. Różni się on jednak temperaturą topnienia. Jeśli chodzi o czysty wosk pszczeli czas na uzyskanie całej roztopionej powierzchni będzie dłuższy niż to było w przypadku wosku sojowego.

Powinniśmy też zadbać o przycinanie knotów. Dla utrzymania najlepszej wydajności nie powinien być on dłuższy niż trzy milimetry. Bawełniany trzeba przyciąć, natomiast drewniany łatwo jest ułamać. No i ostatnia rzecz, o której czuję się w obowiązku przypomnieć, to bezpieczeństwo. Nie stawiajcie zapalonej świecy blisko rzeczy, które mogłyby się od niej zapalić. Miejmy na uwadze również to, że słoik mocno się rozgrzewa, więc nawet jeśli myślimy, że wiemy i o siebie nie musimy się martwić, to pamiętajmy,  że ciekawskie maluchy w naszym domu sprawdzą wszystko i mogą się poparzyć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X